Czy zabiegi chirurgiczne w jamie ustnej mogą być mało inwazyjne?
Zabieg chirurgiczny w jamie ustnej kojarzy się z nacięciem dziąsła, szwami, obrzękiem i kilkudniowym gojeniem. Jego przebieg zależy jednak od tego, czy lekarz pracuje na tkankach miękkich, kości czy w trudno dostępnym miejscu przy korzeniu zęba. W chirurgii stomatologicznej stosuje się różne techniki pracy i nie wszystkie z nich powodują tak samo rozległe urazy. Czy zatem mogą być one mało inwazyjne?
Czy laser zmniejsza inwazyjność zabiegów chirurgicznych?
Laser może zmniejszyć zakres urazu przede wszystkim podczas zabiegów wykonywanych w obrębie tkanek miękkich. Wiązka światła pozwala precyzyjnie przeciąć dziąsło lub błonę śluzową, a jednocześnie koaguluje drobne naczynia. W ten sposób nie krwawią one zbyt mocno, co zapewnia lepszą widoczność pola operacyjnego. Chirurg stomatolog może natomiast ograniczyć zakres cięcia dzięki precyzyjnemu działaniu wiązki lasera. Mniejsza rana zwykle oznacza też mniej szwów oraz łagodniejszy przebieg pierwszych dni rekonwalescencji. Takie rozwiązanie stosuje się m.in. przy podcinaniu wędzidełek, plastyce dziąseł, usuwaniu wybranych zmian błony śluzowej czy odsłanianiu zębów. Jeżeli zmiana jest rozległa albo trzeba dotrzeć do kości, zakres operacji z użyciem lasera nadal może być duży.
Na czym polega Piezosurgery w chirurgii stomatologicznej?
Piezosurgery wykorzystuje drgania ultradźwiękowe do cięcia i opracowywania kości. Jest to przydatne np. podczas usuwania zatrzymanych ósemek, podnoszenia dna zatoki szczękowej czy przygotowania kości do wszczepienia implantu. W takich sytuacjach nawet niewielkie przesunięcie narzędzia chirurgicznego może zwiększyć zakres urazu. Końcówka piezochirurgiczna pozwala natomiast precyzyjnie nacinać i usuwać fragmenty kości blisko dziąsła, nerwu lub błony zatoki szczękowej, ograniczając ryzyko ich przypadkowego uszkodzenia. Stomatolog może dzięki temu opracować przede wszystkim fragment kości, który wymaga ingerencji, zamiast powiększać pole dostępu kosztem sąsiednich struktur. W tym przypadku mniejsza inwazyjność polega na ograniczeniu niepotrzebnego urazu zdrowych tkanek dzięki lepszej kontroli nad zabiegiem.
Kiedy stosuje się mikrochirurgię stomatologiczną?
Mikrochirurgia stomatologiczna polega na pracy w dużym powiększeniu, przy mocnym oświetleniu i z użyciem niewielkich narzędzi. Stomatolog dokładnie widzi granicę pomiędzy chorą i zdrową tkanką, dlatego wykonuje krótsze nacięcie, odsłania mniejszy obszar i precyzyjnie zakłada szwy. Przy niektórych zabiegach mikrochirurgicznych można również ograniczyć zakres odwarstwienia płata dziąsłowego, czyli obszar, na którym tkanka zostaje oddzielona od kości w celu uzyskania dostępu. Z tej techniki korzysta się, gdy miejsce działań znajduje się blisko korzenia zęba, dziąsła lub innych struktur, które nie powinny być naruszone. Tak pracuje się m.in. podczas resekcji wierzchołka korzenia, niektórych zabiegów periodontologicznych oraz plastyki tkanek miękkich. W pierwszym przypadku lekarz musi dotrzeć do niewielkiego fragmentu korzenia i usunąć zmienione tkanki wokół niego. Powiększenie pozwala dokładniej ocenić, który obszar trzeba usunąć lub otworzyć, a który można pozostawić nienaruszony. Powoduje to mniejszą ranę i może skrócić czas gojenia.
Mało inwazyjna chirurgia jamy ustnej opiera się na ograniczeniu ingerencji do minimum potrzebnego do wykonania zabiegu. Dlatego przed leczeniem wykonuje się czasami zdjęcie RTG, aby ustalić położenie zmiany i sprawdzić sposoby dotarcia do operowanego miejsca. Na tej podstawie stomatolog może określić, czy da się zastosować mniej inwazyjną technikę.


Dodaj komentarz